Zobacz, dlaczego Twoje przyszłe i obecne ja się nie zgadzają — i jak skłonność do teraźniejszości zamienia cierpliwy plan w impulsywny wybór.
Zrozum, dlaczego przyszłe i obecne ja się nie zgadzają oraz czym dyskontowanie ze skłonnością do teraźniejszości różni się od racjonalnego dyskontowania wykładniczego.
Przy włączonej skłonności do teraźniejszości (β = 0,6) spójrz, która nagroda wygrywa dziś, a która, gdy nadejdzie ta wcześniejsza.
Zanim zadziałasz, przewiduj, co się stanie. Czy preferowana nagroda zmienia się, gdy ta wcześniejsza staje się dostępna? Potem zrób to — czy Twoja prognoza się sprawdziła?
Ile każda nagroda wydaje się warta, gdy zbliża się ta wcześniejsza
Linie ciągłe używają dyskontowania ze skłonnością do teraźniejszości (β-δ); wyblakłe linie przerywane to spójny w czasie punkt odniesienia wykładniczy. Przecięcie linii ciągłych to odwrócenie preferencji.
Dyskontowanie hiperboliczne opisuje, jak cenimy nagrodę tym mniej, im jest odleglejsza — ale nie w stałym tempie. Bliską przyszłość dyskontujemy bardzo stromo, a daleką znacznie łagodniej. Ta nierówna krzywa sprawia, że 100 dolarów dziś potrafi kusić o wiele bardziej niż 110 dolarów za tydzień, podczas gdy wybór między 100 dolarami za rok a 110 dolarami za rok i tydzień prawie nas nie porusza, choć w obu przypadkach to ten sam tydzień czekania na te same dodatkowe 10 dolarów. Skutkiem jest skłonność do teraźniejszości: plany, które wyglądają rozsądnie, gdy wszystkie opcje są odległe, upadają w chwili, gdy jedna staje się natychmiastowa. Ktoś, kto twardo zamierza zacząć oszczędzać w przyszłym miesiącu, gdy ten miesiąc nadejdzie, znów woli wydać teraz i zacząć „w przyszłym miesiącu”. Ekonomiści przeciwstawiają to dyskontowaniu wykładniczemu, gdzie stopa jest stała, a dzisiejszy plan i jutrzejszy wybór zawsze się zgadzają. Dyskontowanie hiperboliczne pomaga wyjaśnić prokrastynację i impulsywne wydatki — oraz dlaczego tak dobrze działają mechanizmy zobowiązania, takie jak automatyczne oszczędzanie, terminy czy „zamknięcie” pokusy: usuwają kuszącą natychmiastową opcję, zanim obecny ty zdąży po nią sięgnąć.
W symulacji wybierasz między mniejszą nagrodą wcześniej a większą później — najpierw, gdy obie są odległe, a potem, gdy bliższa opcja staje się dostępna od razu. Obserwowanie, jak własny wybór się zmienia wraz ze skracaniem zwłoki, choć kompromis pozostaje ten sam, pozwala poczuć skłonność do teraźniejszości, a nie tylko o niej przeczytać.