Procent składany na odwrót: zobacz, jak spłacanie tylko minimum utrzymuje saldo przy życiu latami.
Poczuj, jak minimalna spłata tworzy iluzję kontroli, podczas gdy odsetki kapitalizują saldo — i jak spłacanie odrobinę więcej tnie zarówno czas do spłaty, jak i łączne odsetki.
Zostaw spłatę na minimum, przeciągając miesięczną spłatę do 0 zł, a potem odczytaj czas spłaty i łączne odsetki.
Zanim zadziałasz, przewiduj, co się stanie. Ile miesięcy zajmuje ścieżka „tylko minimum” i ile kosztuje odsetek? Potem zrób to — czy Twoja prognoza się sprawdziła?
Saldo w czasie
Saldo „tylko minimum” utrzymuje się latami; stała spłata sprowadza je do zera.
Łączne zapłacone odsetki
Ile każda strategia kosztuje w odsetkach przez cały okres długu.
Karta kredytowa nalicza procent składany od każdego salda, którego nie spłacisz — ta sama kula śnieżna, która pomnaża oszczędności, ale działająca przeciw tobie. Roczna stopa oprocentowania (APR) jest wysoka, a odsetki dodaje się do tego, co jesteś winien, więc niespłacone odsetki same zaczynają naliczać odsetki. Pułapką jest płatność minimalna: ustala się ją jako mały procent salda, akurat tyle, by pokryć większość odsetek plus okruch kapitału. Płacenie tylko minimum wydaje się odpowiedzialne i utrzymuje konto w dobrym stanie, ale ledwie narusza dług — więc saldo może pozostać żywe latami, a możesz zapłacić w odsetkach znacznie więcej niż pierwotne zakupy. Ponieważ minimum maleje wraz z saldem, postęp zwalnia do pełzania. Wyjściem jest płacić więcej niż minimum: ponieważ nadwyżka idzie prosto w kapitał, nawet skromna stała płatność ponad minimum drastycznie skraca zarówno czas spłaty, jak i łączne odsetki. To właśnie nadmierna pewność siebie — „spłacę to w przyszłym miesiącu” — trzyma ludzi w pułapce.
Ustawiasz saldo, APR i płatność, a potem obserwujesz, ile czasu dług się spłaca i ile odsetek kosztuje. Przejście z minimum na nieco wyższą stałą płatność naocznie pokazuje, jak pułapka pęka: czas spłaty i łączne odsetki się załamują, ujawniając, ile minimum naprawdę kosztowało.