Wydaj stały dochód na dwa dobra i znajdź koszyk, który da Ci najwięcej.
Zrozum budżet jako realną granicę wyboru — dlaczego więcej jednego dobra oznacza rezygnację z drugiego i gdzie leży najlepszy dostępny koszyk.
Podnieś cenę dobra A.
Zanim zadziałasz, przewiduj, co się stanie. W którą stronę przesuwa się linia budżetu — i czy najlepszy koszyk zostaje na miejscu? Potem zrób to — czy Twoja prognoza się sprawdziła?
Linia budżetu i Twój najlepszy koszyk
Każdy punkt na niebieskiej linii wydaje cały dochód; użyteczność osiąga szczyt tam, gdzie krzywa obojętności ją muska.
Ograniczenie budżetowe to zbiór kombinacji dóbr, na które kogoś stać przy danym stałym dochodzie i cenach, jakim podlega. Narysuj na wykresie dwa dobra, a linia budżetowa stanie się granicą: każdy koszyk na niej lub poniżej jest osiągalny, a wszystko powyżej — poza zasięgiem. Jej nachylenie to stosunek dwóch cen — tempo, w jakim rynek pozwala wymieniać jedno dobro na drugie, czyli rzeczywisty koszt alternatywny każdego dobra wyrażony w jednostkach drugiego. Wydanie więcej na jedno nieuchronnie oznacza mniej na coś innego; to właśnie ten kompromis, a nie sam brak pieniędzy, jest istotą rzadkości. W granicach tego, na co cię stać, najlepszy koszyk daje najwięcej łącznego zadowolenia (użyteczności). Z powodu malejącej użyteczności krańcowej — każda kolejna jednostka dodaje trochę mniej niż poprzednia — optimum rozkłada wydatki między dobra, zamiast wlewać wszystko w jedno. Najlepszy osiągalny wybór jest tam, gdzie użyteczność krańcowa na złotówkę jest równa dla wszystkich dóbr, więc żadne przetasowanie budżetu nie mogłoby ci poprawić sytuacji.
Dzielisz stały dochód między dwa dobra i obserwujesz, jak linia budżetowa i twoja łączna użyteczność aktualizują się, gdy poruszasz się wzdłuż niej, a potem zmieniasz dochód lub cenę i widzisz, jak cała linia się obraca lub przesuwa. Samodzielne znalezienie najlepszego koszyka czyni kompromis namacalnym: więcej jednego dobra zawsze kosztuje cię część drugiego.